Wprowadzenie
W projekcie tzw. ustawy frankowej – mającej odciążyć sądy i skrócić czas rozpoznawania sporów o kredyty powiązane z CHF – jednym z najbardziej kontrowersyjnych rozwiązań okazały się regulacje dotyczące zarzutu potrącenia. Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że przepis projektowany jako usprawniający może w praktyce stać się narzędziem procesowym sprzyjającym bankom, generującym dodatkowe spory i realnie przedłużającym postępowania.
Na czym polega spór: potrącenie banku do zakończenia postępowania w drugiej instancji
Sedno zarzutów RPO dotyczy propozycji, by bank – jako pozwany – mógł zgłaszać zarzut potrącenia aż do zamknięcia rozprawy przed sądem drugiej instancji, a w wariancie rozpoznania apelacji na posiedzeniu niejawnym – nawet do momentu wydania wyroku.
W ocenie RPO jest to daleko idące odejście od reguł kodeksowych. Obecnie Kodeks postępowania cywilnego (art. 203¹ § 2 k.p.c.) wiąże skuteczność zarzutu potrącenia z wczesnym etapem sporu (co do zasady: przy wdaniu się w spór co do istoty lub w krótkim terminie od wymagalności wierzytelności). Tymczasem ustawa frankowa miałaby przesuwać ciężar tej obrony na samo zakończenie procesu.
RPO: to nie przyspieszy postępowań, lecz może je wydłużyć
Rzecznik przytacza argument bardzo praktyczny: jeśli bank może podnieść zarzut potrącenia dopiero na etapie apelacji, to sąd drugiej instancji może zostać zmuszony do przeprowadzenia nowych dowodów i wyznaczenia kolejnych terminów – czyli do czynności, które typowo należą do pierwszej instancji. W konsekwencji – zamiast „zamykać” sprawy – mechanizm może tworzyć nowe, czasochłonne wątki dowodowe.
RPO wiąże to także z zasadą koncentracji materiału procesowego: regułą postępowania cywilnego jest to, że zasadniczy spór i jego podstawy powinny zostać wskazane w pierwszej instancji, a nie dopiero w apelacji.
Najpoważniejszy zarzut: ryzyko naruszenia zasady dwuinstancyjności
W ocenie RPO najbardziej problematyczny jest skutek uboczny: jeśli bank zgłosi zarzut potrącenia na końcowym etapie postępowania przed sądem drugiej instancji, konsument może zostać pozbawiony realnej możliwości kontroli instancyjnej tego nowego elementu sporu. Rzecznik wprost wskazuje na możliwą sprzeczność z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania (art. 176 ust. 1 Konstytucji RP).
RPO proponuje bezpiecznik: termin 6 miesięcy na oświadczenie o potrąceniu
W materiale podsumowującym uwagi RPO pojawia się konkretny postulat: ograniczyć przedsiębiorcy (w praktyce: bankowi) czas na złożenie oświadczenia o potrąceniu do 6 miesięcy od złożenia pozwu. Celem ma być wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych na rzecz konsumenta i utrzymanie rozstrzygnięć zgodnych z dominującą w tych sprawach koncepcją rozliczeń (tzw. teorią dwóch kondykcji).
Ustawa frankowa nadal znajduje się w fazie legislacyjnej.